Święta lubieżnica
![]() Film rozgrywa się w Meksyku lat 40. Ignacio jest nieśmiałym i żyjącym samotnie kelnerem, który spędza całe dnie w pracy w kawiarni Ofelia. Jego życie zmienia się diametralnie wraz z pojawieniem się hiszpańskiej prostytutki Loli, zarazem czułej i okrutnej, która staje się obiektem jego obsesyjnego pożądania. Dla niej gotów jest na każde poświęcenie, nawet samobójczy zamach na generała Franco. Wyrafinowany formalnie film korzysta z obecnych w ostatnich filmach Ripsteina rozwiązań, jak chór komentujący wydarzenia niczym w greckiej tragedii oraz płynne, długie ujęcia nierzeczywistych przestrzeni. Gościem honorowym tegorocznej edycji festiwalu jest Kinematografia Meksyku.
Po projekcji Jego Ekscelencja Ambasador Meksyku w Polsce Pan Francisco José Cruz González ma zaszczyt zaprosić koktajl.
Po pokazie Agencja Promocji Manana oraz klub Organza zapraszają na przyjęcie. Amor en concreto
Debiut fabularny absolwenta łódzkiej Filmówki sugestywnie opowiada o pełnym konfliktów i niebezpieczeństw życiu codziennym mieszkańców Caracas. Śledząc losy szóstki bohaterów reżyser prowadzi widzów w skrajnie różne obszary cementowej dżungli, jaką jest wenezuelska stolica. Film koncentruje się na osobistych relacjach bohaterów, w szczególności na ich walce o zachowanie i pielęgnowanie miłości w obliczu stałego poczucia zagrożenia. Franco de Pena zawarł w kilku zdaniach receptę na modne kino współczesne. Jest to mozaikowa opowieść spleciona z kilku jakby przypadkiem znalezionych wątków. Jest ostra, niemal dokumentalna obserwacja - w połączeniu z melodramatem. Coś z nowofalowego kina lat 60. o rozluźnionej dramaturgii i postaciach "z życia wziętych". I coś z telenoweli. Tadeusz Sobolewski, Gazeta Wyborcza
|