po polsku
en español
Pokazy specjalne
 
Zestaw hiszpańskich filmów krótkometrażowych 69'

 

Vuelco Hiszpania, 2005 14', Reżyseria: Roberto J. Pérez

Było nas niewielu
Éramos pocos Hiszpania, 2005, 16', Reżyseria: Borja Cobeaga

Matki
Madres Hiszpania, 2005, 23', Reżyseria: Mario Iglesias

Pomiędzy
Medio, Polska, 2006, 16', Reżyseria: José Enrique Iglesias Vigil

Różnorodność gatunkowa i tematyczna prezentowanych przez nas nowych filmów świadczy o wolności twórczej, na którą pozwalają krótkie formy filmowe, w przeciwieństwie do filmów pełnometrażowych obarczonych dużymi kosztami produkcji i koniecznością dotarcia do szerokiej publiczności. Prezentowane filmy opowiadają m.in. o wchodzeniu w dorosłe życie, oferują alternatywne i odważne spojrzenie na rolę kobiety w dzisiejszej Hiszpanii, i w hiszpańskiej rodzinie. Jeden z filmów jest dziełem hiszpańskiego reżysera studiującego w Polsce.

Wózek
El cochecito

 

Hiszpania, 1960, 85 minut, czarno-biały

Reżyseria:  Marco Ferreri
Scenariusz:  Rafael Azcona, Marco Ferreri
Zdjęcia:  Juan Julio Baena
Muzyka:   Miguel Asins Arbó
Wykonawcy: José Isbert, Pedro Porcel, María Luisa Ponte
                       
Nagroda FIPRESCI na MFF Wenecja 1960

Ta wspaniała tragikomedia powstała dzięki połączeniu talentów scenarzysty Rafaela Azcony i jednego z najwybitniejszych reżyserów swoich czasów, Marco Ferreriego. Tematem filmu jest wykluczenie, którego doświadczają osoby w starszym wieku i kalekie. Pomimo, że opowiada tragiczną historię i w frankistowskiej Hiszpanii została ocenzurowana ze względu na drastyczne sceny, potrafi wzbudzić także rozbawienie, głównie dzięki sprawnie nakreślonym karykaturom pewnych typów postaci do dzisiaj spotykanych w Hiszpanii.

 

Llach: wieczny rewolucjonista

Llach: La revolta permanent

 

Hiszpania, 2006, 90 minut, kolor  

Reżyseria:  Lluís Danés
Scenariusz:   Lluís Arcarazo, Lila Pla
Zdjęcia:    Emili Guirao
Muzyka:  Lluís Llach
Wykonawcy:   -
                                                          
MFF San Sebastian

3 marca 1976 roku w Vitorii policja zabiła pięciu robotników i raniła stu innych. Tej samej nocy powodowany wściekłością Llach skomponował jedną ze swoich najsłynniejszych pieśni Campanades a morts. Trzydzieści lat później Llach wrócił do Vitorii by zaśpiewać ją na koncercie ku czci zabitych. Film zabiera nas w podróż w czasie i przestrzeni, w której przewodnikiem jest sam Llach i jego muzyka. Poznajemy historię Campanades a morts, życia jego samego i wydarzeń, które go zainspirowały. Ten film to krzyk przeciw zapomnieniu.

Właściciel praw: Mediapro

   
Wszystkie prawa zastrzeżone 2007. Projekt i wykonanie strony Bartłomiej Żukowski